Nie mogę powiedzieć, że staraliśmy się. Żebyśmy podeszli do kochania się, jako do czynności mającej na celu doprowadzić do zapłodnienia. Nic z tych rzeczy!
Po prostu byliśmy blisko, bo tego potrzebowaliśmy. Bo siebie pragnęliśmy. Bo łączy Nas wspaniała miłość.
A, że akurat w sobotę miałam owulację. W niedzielę dzień po również się kochaliśmy... Może jest jakaś szansa, że Nam się uda...
I doczekamy się swojego Skarbu.
kochanie to jest najbardziej najintymniejsze i cudowne zbliżenie. :) uda Wam się, kiedyś Wam się uda. trzymam kciuki i pomodlę się za to.
OdpowiedzUsuńOstatnimi słowami bardzo mnie ujęłaś! Dziękuję.
Usuńnie musisz dziękować. :) przyjemność po mojej stronie i to wielka!
UsuńWszystko przyjdzie zapewne z najmniej oczekiwanym momencie. :*
OdpowiedzUsuńNie myślałam o tym nigdy pod względem pragnienia. Bardziej pod względem strachu, aż tu wszystko zupełnie się obróciło.
UsuńOjej jak cudownie :) trzymam kciuki!!! Wspaniały post...ciekawa jestem jak to kiedyś bedzie u nas :)
OdpowiedzUsuńJeśli miłość jest wspaniała, na pewno zaowocuje :)
OdpowiedzUsuńChyba się nie doczekam!
UsuńNie podoba mi się taka postawa, proszę myśleć pozytywnie :D
UsuńW sensie, że nie doczekam się do terminu planowanego okresu ;)
UsuńAaa,,, trza było tak od razu :P
UsuńJeszcze ponad tydzień. A już doszukuję się czegokolwiek, po pieczeniu sutków :P
UsuńZafiksowałaś się jednym słowem :D To ponoć pomaga w osiągnięciu celu, więc tak trzymaj :)
UsuńA jak się rozczaruję? Pragnę tego. Jeśli i w tym miesiącu zobaczę na teście jedną kreskę... to nie wiem...
UsuńWtedy powiesz sobie, że przecież nie była to ostatnia próba...
UsuńNie można tego nazwać próbami. Ale liczy się fakt. Że stwarzamy sytuacje w których mogłoby się to stać. A od dawna nic...
UsuńNie wiem co powiedzieć jako niewtajemniczona. Z pustego i Salomon nie naleje :)
Usuń"Zafiksowywać" się też podobno nie można, bo stres źle działa na organizm i nie pozwala zajść w ciążę. Dużo luzu życzę. A swoją drogą... ja mimo że bardzo pragnęłam maleństwa o mało nie zemdlałam jak zobaczyłam dwie kreski, więc taki czas oczekiwania też jest potrzebny... :)
UsuńNaprawdę życzę Ci dziecka, bo po tym co piszesz widać, że chcesz mieć je z odpowiednią, kochającą Cię osobą. Trzymam kciuki! :3
OdpowiedzUsuńhttp://bezznieczuleniax3.blogspot.com/
O rany, ściskam mocno kciuki, żeby się udało! :) Zawsze mnie wzrusza jak kobieta pragnie dziecka!
OdpowiedzUsuńOby tylko udało się, a jak nie to może następnym razem :)
OdpowiedzUsuńJeśli tego chcecie.. w końcu się uda :)
OdpowiedzUsuńWierzę, że Wam się uda :) Ale nie możecie się poddawać, walczcie do skutku!
OdpowiedzUsuńŻyczę z całego serca, żeby się udało:)
OdpowiedzUsuń