czwartek, 31 października 2013

3. Jak przyjemnie!

Niezwykle pozytywny dzień. Za sprawą świecącego słońca. Od razu cieplej na duszy się robi. Usta same układają się w uśmiech!
Do tego stopnia jestem dziś zakręcona. Że w końcu wzięłam sprawy w swoje ręce. Gdy byliśmy na wakacjach mówiłam mu, że chciałabym zacząć kolejne studia. W zupełnie innym kierunku niż te na których jestem. Aby mieć większe perspektywy na przyszłość. Robić w życiu to co będzie nie tylko źródłem dochodu ale i dostarczać będzie satysfakcję. Sprawiać przyjemność.
No i... mimo obecnych studiów i pracy, w ciągu tygodnia. Zapisałam się dziś na zaoczną kosmetologię. Jestem podekscytowana!!! Pierwsze zajęcia 9-10 listopada. Nie mogę się doczekać. I co z tego, że w sobotę tj 9.11 będę mieć zajęcia od 8 do 18. Poradzę sobie! :) Przecież jak się chce to można bardzo wiele osiągnąć. I niczym innym niżeli ciężką pracą. Własną pracą.







42 komentarze:

  1. Do poprzedniej notki - życzę Wam tego Skarba!! :D Mieszkacie razem? :)

    Gratuluję Ci, że zdobyłaś się na odwagę i że będziesz robić to, co lubisz! To jest najważniejsze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję! Coby nie zapeszać. Nie, nie mieszkamy razem. Codziennie się widzimy. Ale jednak śpimy pod różnymi dachami :)

      Nie wiem skąd. Ale wiele siły dziś w sobie odkryłam :-)

      Usuń
    2. A to szkoda. Ale na wszystko przyjdzie czas. ;))

      ;*

      Usuń
  2. brawo, gratuluję! bo ważne w życiu to czerpać satysfakcję z pracy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną.... pracuję tylko dla zarobku. Który jest naprawdę w porządku. Ale nie ma lekko.

      Dziękuję :))

      Usuń
    2. praca zazwyczaj nie jest lekka. tym bardziej, jak jest tylko dla zarobku.

      nie ma za co. :)

      Usuń
    3. Atmosfera ma na to duży wpływ. A raczej jej brak, ze strony kierownictwa.

      Usuń
    4. Boże, to jest chyba jedna z najgorszych rzeczy, jaka może się w pracy ciągnąć...

      Usuń
    5. niektórzy ludzie to szuje i nic więcej. nie rozumiem jak można w taki sposób traktować swoich podwładnych...

      Usuń
    6. będąc zaledwie rok starszym ode mnie :P

      Usuń
    7. Co?! To chyba szczyt wszystkiego.

      Usuń
    8. Poważnie. Chora polityka, że Ci mówię!

      Usuń
    9. Ten kraj jest chory i jest tylko coraz gorzej.

      Usuń
  3. Marzę o takim kierunku studiów ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero teraz się odważyłam. Kiedy jedne studia zbliżają się ku końcowi ;)

      Usuń
    2. To trochę późno, ja od razu po szkole zamierzam iść na kurs, dopiero potem studia zaoczne... mam nadzieję, że moje plany wypalą :)

      Usuń
    3. Brakowało odwagi i czasu. Studia dzienne. Praca. Dom. Życie osobiste. Nie łatwo wszystko pogodzić :) Żeby też niczego nie zaniedbać.

      Usuń
    4. Rozumiem o co chodzi. Ale w końcu się odważyłaś, a to najważniejsze :)

      Usuń
  4. Jak się bardzo chce to wszystko jest możliwe :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nic nie tracę :) A zyskać mogę wiele.

      Usuń
    2. A kosmetyczki są ciągle potrzebne na rynku pracy więc show must go on! :)

      Usuń
    3. Myślę, że mam w sumie całkiem ciekawy biznes plan, na swój salon :)

      Usuń
    4. O proszę :) to widzę, że motywacja jest ogromna :)

      Usuń
    5. Jakiegoś pałera w podświadomości dostałam :)

      Usuń
    6. Hah no to do przodu :)
      A przedtem co studiowałaś?

      Usuń
  5. Życzę wytrwałości i samozaparcia, bo ambicji masz za dwóch :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dziękuję! Serio tak myślisz? ;-) To miłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, naprawdę sporo na siebie bierzesz :)

      Usuń
    2. Póki jeszcze mam siłę i mogę łazić... To będę inwestowała w siebie :)

      Usuń
    3. Na razie masz satysfakcję, w przyszłości dojdą korzyści :)

      Usuń
    4. Jeszcze większą miałabym gdyby się Nam UDAŁO :)

      Usuń
    5. Wiem, ale spróbuj cieszyć się tym co jest :)

      Usuń
    6. Cieszę się. Dużo dziś pozytywnych myśli we mnie było. Mimo ciągłego zmęczenia i senności :)

      Usuń
    7. Taki dzień wczoraj był, nawet kawę wypiłam - co u mnie jest ewenementem - i nie pomogło :P

      Usuń
  7. Też chciałam na to iść, ale później koleżanka, która na to chodziła wybiła mi z głowy. Bo więcej zajęć teoretycznych niż praktycznych. O skórze itp.

    OdpowiedzUsuń
  8. a jakie studia robisz obecnie? mam nadzieję, że sobie poradzisz! kosmetologia jest fajna, sama ją skończyłam, ale niestety trochę się tych kosmetologów już namnożyło...

    OdpowiedzUsuń
  9. Lepiej mieć wiele godzin zajęć na raz niż rozbite na cały tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki! Mi by się już nie chciało jeszcze w weekendy poświęcać czas na studia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ZŁODZIEJKA ZDJĘĆ PAJPECZKI!!!!!!!!! JEŚLI TO NIE USUNIE SPRAWA ZOSTANIE ZGŁOSZONA NA POLICJĘ ZA KRADZIEZ I PODSZYWANIE SIĘ POD INNE OSOBY MOŻNA ZOSTAĆ UKARANYM!!!!

    OdpowiedzUsuń